Chcę do pracy!

Zdanie typu „chciałbym już pracować…” pada zazwyczaj z ust osób, które jeszcze nie miały do czynienia z poważną, odpowiedzialną pracą. Tak mawiają zazwyczaj osoby młode, którym chodzenie do szkoły przejadło się już do tego stopnia, że chciałyby one rozpocząć dorosłe, poważne życie właśnie od znalezienia jakiegoś zajęcia, dzięki któremu mogłyby zarobić chociaż przysłowiowych parę złotych na swoje własne potrzeby. Jest to oczywiście niewskazane z perspektywy rodziców, bowiem osoby młode powinny się uczyć, a nie zaprzątać sobie głowę pracą, jednak jeśli faktycznie zajęcie to nie byłoby ciężkie, a nawet przynosiłoby takiej młodej osobie sporo przyjemności, to nie ma powodu, by się temu sprzeciwiać. Ponadto, w ten sposób można powoli zdobywać jakieś doświadczenie, które w późniejszym życiu będzie raczej niezbędne.

Gdzie najlepiej?

Najlepiej jest szukać takiego zajęcia, które daje możliwość elastycznych godzin pracy. Jak wiadomo, uczniowie nie mogą opuszczać lekcji, a więc dobrze było by gdyby praca, jaką sobie znajdą nie kolidowała z ich obowiązkiem szkolnym. Taką pracą niewątpliwie jest roznoszenie ulotek i prawdopodobnie wszyscy się z tym zgodzą, a już na pewno potwierdzą to te osoby, które roznosiły w swoim życiu ulotki chociaż jeden raz. Taka praca jak roznoszenie ulotek jest zajęciem bardzo komfortowym dla młodych ludzi. Przede wszystkim właśnie ze względu na elastyczne godziny pracy. W tego typu zajęciach chodzi o to, by wszystkie ulotki trafiły tam, gdzie mają trafić, czyli w ręce przechodniów, do skrzynek na listy czy do specjalnych miejsc na ulotek znajdujących się na klatkach schodowych. Pracodawców raczej nie interesują godziny, w jakich uczeń takie ulotki roznosi, bo chodzi o to, by w ogóle je rozniósł do określonej daty. Takie zajęcie, jak właśnie roznoszenie ulotek można więc bez przeszkód wykonywać wieczorami i wówczas nie trzeba opuszczać szkoły, a zadanie i tak będzie wypełnione. Roznoszenie ulotek jest również zajęciem komfortowym dlatego, że nie trzeba koniecznie roznosić ulotek samodzielnie – można to na przykład robić ze swoimi przyjaciółmi, bo jak wiadomo razem zawsze raźniej. Wówczas taka praca, to nie praca, a raczej czysta przyjemność.

Jacyś chętni?

Do roznoszenia ulotek niekoniecznie potrzebne są hostessy i modelki, choć oczywiście każda firma, każde przedsiębiorstwo (nieważne, czy jest to firma początkująca, dopiero rozwijająca się na rynku, czy jest to już korporacja znana w branży i taka, która osiągnęła już w jakimś stopniu swój sukces) dba o dobór ludzi roznoszących ulotki. Takie osoby stanowią bowiem swego rodzaju wizytówkę firmy i mogą klientów zachęcić do chociażby wzięcia ulotki i spojrzenia na nią, ale mogą również klientów zniechęcić. Niekoniecznie jednak tylko i wyłącznie hostessy i modelki nadają się do tego zadania, tym bardziej, że studentki albo uczennice w większości przypadków takimi modelkami ani hostessami nie są. Dlatego też każdy, kto tylko chciałby zająć się rozdawaniem ulotek może spokojnie o taką pracę się ubiegać.

.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *